Połącz się z nami

Cześć, czego szukasz?

Poradniki

Google Analytics 4 vs Universal Analytics: 10 kluczowych różnic

Google Analytics 4 vs Universal Analytics

Google Analytics 4, czyli nowa wersja popularnego narzędzia do analityki internetowej, jest z nami już od prawie dwóch lat. Ale co tak naprawdę się zmieniło?

Przyjrzyjmy się kluczowym różnicom między dwoma generacjami Google Analytics, o których każdy marketer powinien wiedzieć.

Google Analytics 4 – o co tu chodzi?

W połowie 2019 roku na rynku pojawił się Google Analytics App + Web. W 2020 roku Google zmienił nazwę i ogłosił światu Google Analytics 4.

GA4 to największa przebudowa narzędzia, jaka do tej pory miała miejsce. Nie chodzi tutaj tylko o dorzucenie kilku funkcjonalności czy dopracowanie interfejsu. “Czwórka” jest oparta o nowy model danych, który mocniej przypomina teraz narzędzia do analityki produktowej.

Różnice między Google Analytics 4 a Universal Analytics

Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach, dlatego przejdźmy do konkretnych różnic między narzędziami. Jest ich cała masa, ale skupimy się na kluczowej dziesiątce.

Różnica #1: Większe możliwości analiz

Google Analytics 4 oferuje mniej predefiniowanych raportów niż jego poprzednik. W zamian otrzymujemy rozbudowaną sekcję z analizami.

Możesz tworzyć własne raporty w oparciu o opcje, które w Universal Analytics dostępne są tylko w płatnej wersji narzędzia. To duży plus GA4 – stworzysz tutaj niestandardowe raporty oparte o kohorty, lejek czy ścieżkę użytkownika. 

To spora zmiana na plus w porównaniu do raportów niestandardowych w UA, gdzie do dyspozycji masz dwa rodzaje tabel i mapę.

Różnica #2: Nowy model danych

Z Universal Analytics znasz odsłony i zdarzenia. Google Analytics 4 opiera się wyłącznie na zdarzeniach. Tak, teraz odsłona to też zdarzenie (o nazwie “page_view”).

Dotychczasowe nazewnictwo zdarzeń w formacie Kategoria > Akcja > Etykieta też odeszło do lamusa. W GA4 ustalasz nazwę, a dodatkowe właściwości opisujesz parametrami zdarzenia, które w pewien sposób zastąpiły wymiary niestandardowe.

Oprócz parametrów zdarzenia możesz też przesyłać do GA4 user properties, zgrabnie przetłumaczone na język polski jako “usługi użytkownika” 😉

Różnica #3: Automatyczne śledzenie zdarzeń

W Google Analytics 4 dostępna jest opcja automatycznego śledzenia niektórych zdarzeń. Chodzi tutaj o:

  • Odsłony
  • Przewijanie strony
  • Kliknięcia wychodzące
  • Wyszukiwanie w witrynie
  • Interakcje z wideo
  • Pobrania plików

To ułatwienie względem Universal Analytics, gdzie wszystkie zdarzenia tego typu musiałeś ręcznie konfigurować przez Google Tag Manager.

Różnica #4: Mniej próbkowania

Zmorą Universal Analytics jest próbkowanie raportów, które obniża wiarygodność danych. Raporty potrafią pokazać dziwne wartości.

W Google Analytics 4 próbkowanie pojawia się rzadziej. Standardowe raporty zawsze są oparte o 100% danych. 

Jeśli wierzyć Charlesowi Farinie, w raportach niestandardowych dopiero po przekroczeniu 10 milionów zdarzeń (!) mamy do czynienia  z próbkowaniem. Miło.

Różnica #5: Łatwiejsza implementacja

Patrząc na wcześniej wspomnianą funkcjonalność automatycznego śledzenia zdarzeń i dokumentację Google Analytics 4 można odnieść wrażenie, że Google chce uprościć proces implementacji narzędzia.

W przewodniku po GA4 znajdziesz rekomendowane zestawy zdarzeń oraz parametrów dla poszczególnych branż. To ułatwienie dla marketerów, którzy rzadko mają do czynienia z wdrażeniem analityki.

Różnica #6: Koniec widoków

Struktura w Universal Analytics wygląda następująco:

Konto > Usługa > Widok

Na poziomie widoku istnieje opcja dodania różnego rodzaju filtrów. Dzięki nim możesz dopasować widok do własnych potrzeb (na przykład tworząc oddzielne widoki dla różnych wersji językowych strony).

W Google Analytics 4 brakuje takiej opcji.

Różnica #7: Brak obsługi RegEx w filtrach raportu

W momencie gdy piszę ten artykuł (kwiecień 2021), nadal nie można filtrować danych w raportach z wykorzystaniem wyrażeń regularnych (regex). Zupełnie tego nie rozumiem i zachodzę w głowę, jak można było pominąć tak przydatną funkcjonalność.

Prawdopodobnie filtrowanie raportów przez regex pojawi się w przyszłości, ale obecnie brak tej możliwości wpływa negatywnie na użyteczność GA4.

Różnica #8: Integracja z BigQuery

Cudowna wiadomość dla stron o dużym ruchu. Google Analytics 4 można podpiąć do BigQuery, a to poszerza znacznie możliwości przetwarzania i analizowania danych.

Wcześniej taka opcja dostępna była tylko w płatnej wersji Universal Analytics. Za przetwarzanie danych w BigQuery, które jest częścią Google Cloud Platform, trzeba wprawdzie uiszczać opłaty, ale są one uzależnione od korzystania z narzędzia.

Różnica #9: Śledzenie E-commerce

Moduł Ulepszony E-commerce (Enhanced E-commerce) to moja ulubiona funkcjonalność w Universal Analytics. Dostarcza szczegółowych danych na temat zachowania użytkowników w sklepie internetowym, ale można ją też dopasować do stron typu lead generation czy serwisów contentowych.

W Google Analytics 4 nie ma modułu Ulepszony E-commerce. Oczywiście śledzenie E-commerce nadal jest możliwe, ale standardowe raporty są – przynajmniej w tym momencie – znacznie okrojone względem UA.

Jak wspomniałem wcześniej, GA4 oferuje za to rozbudowane możliwości w raportach niestandardowych. Jest więc inaczej, ale niekoniecznie gorzej.

Różnica #10: Integracja danych ze strony i aplikacji mobilnej

Struktura danych w Google Analytics 4 odpowiada tej znanej z Firebase, czyli z narzędzia do analityki aplikacji mobilnych. To oznacza, że w GA4 połączysz w jednym miejscu dane ze strony internetowej oraz aplikacji. Jest to krok w dobrym kierunku i spore ułatwienie dla analityków / marketerów.

Podsumowanie

W tym momencie Google Analytics 4 wciąż nie jest gotowym produktem. Narzędzie jest regularnie udoskonalane, pojawiają się nowe funkcjonalności, uzupełniane są braki względem Universal Analytics.

Chociaż nie rekomenduję jeszcze swoim klientom przejścia w pełni na Google Analytics 4, to namawiam do tego, by jak najszybciej skonfigurować narzędzie. Warto już teraz zbierać dane i uczyć się nowych możliwości ich analizy. Dzięki temu przejście na GA4 w przyszłości będzie płynniejsze.

 

Bio

Autorem wpisu jest Damian Rams, który pomaga firmom wdrażać Google Analytics, analizować dane i przekładać je na skuteczniejsze działania biznesowe. Jest autorem bloga oraz kursów online o analityce internetowej. Regularnie wysyła też newsletter z dawką praktycznej wiedzy o danych.

NEWSLETTER

Przeczytaj również

Wydarzenia

Format wydarzenia: prelekcje online Termin: 27.04.2021r., godz. 15:00-16:30 Forma uczestnictwa: wydarzenie bezpłatne Link do wydarzenia: https://dimaq.pl/dimaq-voice-online/ Już niebawem – 27 kwietnia 2021 r. odbędzie się...

Wydarzenia

Format wydarzenia: webinar Termin: 15.04.2021, godz. 10:00 Forma uczestnictwa: wydarzenie bezpłatne Link do wydarzenia: http://bit.ly/akademia-marketingu-antyporadnik Już niebawem – 15 kwietnia 2021 r. odbędzie się kolejne...

Poradniki

Ostatnie czasy znacząco zwiększyły wymagania dotyczące pracodawcy. Duża konkurencyjność innych przedsiębiorstw i niewielu pracowników (zwłaszcza na specjalistycznych stanowiskach) na rynku pracy sprawiają, że znacząco...

Poradniki

Dobra kampania reklamowa może przynieść naprawdę wspaniałe rezultaty dla biznesu. Obecnie fotografia reklamowa wydaje się być integralną częścią marketingu, która potrafi całkowicie odmienić nasze...